Lek jest w każdym z nas.

No ja generalnie bardzo chętnie ale to pewnie boli i te grube igły…

Tak właśnie reaguje znaczna część osób gdy usłyszy o oddawaniu krwi. Zastanówmy się czy ta sekunda ( czasem dwie ale o tym później  )kiedy nas boli podczas wbijania igły nie jest warta satysfakcji jaką poczujemy? Odrobina adrenaliny też nikomu nie zaszkodziła :).

Oddanej krwi nigdy za wiele…

oddawanie-krwi-sennik

Krew przyda się zawsze. Grupa krwi i jej częstotliwość występowania jest nieważna ponieważ każda krew jest tak samo potrzebna. Bez względu na to czy masz ARh+ czy 0Rh- : nie czekaj tylko ruszaj oddać 450 ml leku, które płynie w Twoich żyłach (jak to zrobić opowiem za chwilę). Potrzeb jest wiele… Nasze cenne 450 ml krwi może uratować komuś życie i właśnie ta myśl daje tego pozytywnego kopa.

Co zrobić, żeby oddać  krew ?

robertkrewstrona

  1. Aby oddać krew musisz wstać rano i powiedzieć „o tak, to jest ten dzień 🙂 ”. Tak na serio, to musisz wstać i czuć się ogólnie zdrowy ( i bez grama alkoholu w organizmie! ). Dla palących: porannego dymka też warto odłożyć na później.
  2. Zjedz lekki posiłek i wypij dużo płynów ( woda sprawdzi się tu najlepiej) -> powinno to zminimalizować ewentualne objawy złego samopoczucia.
  3. Teraz musisz wyjść z domu i udać się do najbliższego punktu poboru krwi. Aby się tam zarejestrować musisz mieć przy sobie dokument potwierdzający tożsamość ze zdjęciem. Ważna sprawa – krew mogą oddać tylko osoby pełnoletnie.
  4. Jeśli wszystko jest ok., to właśnie znalazłeś się w systemie, a Twoje dane naniesione zostały na naklejki z kodem kreskowym. Są wszędzie tam gdzie Twoja krew, czyli na każdym pojemniku. Następnie miła pani przekaże Ci ankietę do wypełnienia. WYPEŁNIJ JĄ SUMIENNIE I NIE BAGATELIZUJ ŻADNEGO PYTANIA!!! W tym miejscu chciałbym dodać, że Twoja krew jest lekiem, a jeśli ty przyjmujesz jakieś lekarstwa, które pomagają Twojemu organizmowi to dla biorcy Twojej krwi mogą być one szkodliwe. Jeżeli masz jakieś wątpliwości to skonsultuj je z lekarzem.
  5. Uzupełnione… Możesz udać się do kolejnej miłej pani , która ( O PANIE IGŁY ) będzie pobierała próbkę Twojej krwi. Spokojnie, dwa razy ukłują Cię tylko za pierwszym razem (chyba, że będziesz chciał oddać krew w innym punkcie niż oddawałeś wcześniej). Potem to już tylko kropelka krwi z palca, którą zbadają pod względem ilości czerwonych krwinek  i ogólnej jakości krwi.
  6. Już prawie koniec, jeszcze tylko jeden gabinet przed ostatecznym oddaniem krwi. Czeka Cię rozmowa z lekarzem (nie ma tu igieł 😉 ), który ma Twoją ankietę i wstępne wyniki badań z poprzedniego pokoju. Doktor zmierzy Ci ciśnienie i sprawdzi ogólny stan zdrowia.
  7. Oooo tak, udało się. Ostatnia prosta i ostatni gabinet! Pielęgniarka oczyszcza Ci rękę, następnie siadasz. „O matko, jakie te fotele wygodne” – tak właśnie powiedziała każda z czterech osób, z którymi byłem oddać krew. Później pani podłączy Ci igłę i każe zaciskać i otwierać dłoń. Na fotelu posiedzisz jakieś 10 minut podczas których pielęgniarki będą się Tobą opiekować. Jeśli wszystko będzie w porządku po odłączeniu aparatury będziesz mógł odebrać czekolady i pójść do domu. PROSTE, SZYBKIE I SUPER!

Przy okazji zrobią Ci badania czy nie jesteś nosicielem jakiś dziwnych chorób zakaźnych. Widzisz, same plusy! Potem tylko czekać, aż do Twoich drzwi zapuka listonosz i wręczy Ci kopertę, w której będzie czerwona książeczka dawcy krwi.

Trochę teorii.

czymojakrew

  • Mężczyźni mogą oddawać krew nie częściej niż 6 razy w roku czyli co około 2 miesiące.
  • Kobiety – nie częściej niż 4 razy w miesiącu czyli co około 3 miesiące.
  • Aby oddać krew musisz ważyć nie mniej niż 50 kg.
  • Mitem jest to, że gdy raz oddasz krew to musisz to robić do końca życia. Możesz spokojnie przestać gdy będą ku temu przeciwwskazania.

krewgdansk

Ty robisz tak niewiele … Wychodzisz z domu, robisz to co powyżej, a dla kogoś może oznaczać to szansę na życie.  Ty masz do tego umysł pełen radości i satysfakcji oraz dzień wolny od pracy / szkoły ;). Plus czekolady!

Krew: niby tak niewiele, to przecież tylko niecałe 450 ml a tak wiele może. Komu mało, to polecam fundację DKMS i ich działalność ale to już na inny temat :D.